Znowu. Co rok to samo. Nauka, nauka i jeszcze raz nauka. Najgorsze jest to, że nie jestem jej wielką zwolenniczką... >_> No cóż, bynajmniej dobrze, że mam fajną klasę, jakoś przeżyję^^
Tak się zastanawiam, o czym mam dać nastę


The City of LoveNa początku istnieliśmy jako istoty odrębne. On, szorstki i powściągliwy. Zawsze trzymał się na dystans, a na wszelką próbę nawiązania konwersacji słownej fukał gniewnie. Ja, pozytywnie nastawiony do wszystkiego, zawsze skrywający smutek pod niewinnym uśmiechem. Potem istnieliśmy jako my, istoty, na swój sposób, powiązane. Był moją pierwszą myślą, gdy się budziłem, i ostatnią, gdy zasypiałem. To było jak istne szaleństwo, które nas prędko opętało - nie byliśmy w stThe City of Love


Killer pt.1Ulice miasta zionęły pustkami. Latarnie rzucały blade snopy światła na ulice, wiatr podrywał z ziemi jesienne liście, a księżyc powoli wstępował na nocne niebo. Gwiazdy migotały tu i ówdzie, zachwycając wieczornych spacerowiczów swoją elegancją. Zegar wybił godzinę dwudziestą pierwszą, a ostatnie, rozbudzone już kruki poderwały się do lotu i zniknęły w czeluściach mroku. Donośne bicie zegara roznosiło się głębokim echem po ulicach miasta, by wkrótce ucichnąć.  Killer pt.1
ja znad morza zdem:33
Thank you for the fav
--
>>>>>>...:::NEWS of talented artist:::..<<<<<
Artists who deserve more love support them!
[link]
Previous Page12345...Next Page